Katalog produktów
Jeżeli zastanawiasz się, jak ogrzać warsztat, nie zaczynaj od pytania o moc urządzenia. Najpierw trzeba ustalić, co właściwie ma być ogrzewane, jak długo i w jakich warunkach pracuje budynek.
Inaczej podejdziemy do małego serwisu, który rano szybko trzeba dogrzać, inaczej do warsztatu czynnego przez cały dzień, a jeszcze inaczej do wysokiej hali z kilkoma bramami i stanowiskami wykorzystywanymi tylko okresowo.
Właśnie dlatego w tym poradniku nie będę wskazywał jednej metody jako najlepszej. Pokażę Ci, czym różnią się najpopularniejsze sposoby ogrzewania warsztatu i w jakich warunkach każdy z nich ma sens.
Przy rozmowach z klientami często pierwszą informacją jest: „warsztat ma 150 m²”. To dobry początek, ale do wyboru ogrzewania zdecydowanie za mało.
Warsztat o powierzchni 150 m² i wysokości 3 m ma około 450 m³ kubatury. Jeżeli ta sama powierzchnia znajduje się w hali wysokiej na 6 m, kubatura rośnie do około 900 m³.
Powierzchnia się nie zmieniła, a ilość przestrzeni, w której trzeba zapewnić odpowiednie warunki, wzrosła dwukrotnie.
Dochodzi jeszcze naturalne unoszenie się ciepłego powietrza. W wysokiej hali można więc doprowadzić do sytuacji, w której dużo energii trafia pod dach, podczas gdy mechanicy pracujący przy samochodach nadal odczuwają chłód.
W warsztacie samochodowym brama nie jest otwierana raz rano i zamykana wieczorem. Samochody wjeżdżają i wyjeżdżają przez cały dzień.
Przy każdym takim cyklu część ogrzanego powietrza opuszcza budynek, a na jego miejsce napływa zimne powietrze z zewnątrz.
Jeżeli masz jedną niewielką bramę otwieraną kilka razy dziennie, nie jest to jeszcze krytyczny problem. Przy kilku stanowiskach i ciągłym ruchu zaczyna to natomiast bardzo mocno wpływać na sposób ogrzewania.
W starszych warsztatach spotykamy się z sytuacją, w której właściciel chce zwiększyć moc ogrzewania, choć prawdziwym problemem jest budynek.
Ciepło może uciekać przez:
Jeżeli brama ma duże szczeliny, a dach praktycznie nie ma izolacji, każde źródło ciepła będzie pracowało ciężej, niż powinno.
Czasem pierwszym rozsądnym wydatkiem nie jest więc nowa nagrzewnica czy pompa ciepła, ale ograniczenie strat budynku.
Warsztat samochodowy nie jest zwykłym magazynem.
Mamy tu spaliny, środki chemiczne, opary i procesy wymagające odpowiedniej wymiany powietrza. Państwowa Inspekcja Pracy wskazuje, że wentylacja w pomieszczeniach pracy powinna uwzględniać ich przeznaczenie, bilans ciepła i wilgotności oraz występujące zanieczyszczenia.
Nie można więc poprawiać bilansu cieplnego przez zamknięcie wymaganych nawiewów czy ograniczenie działającej wentylacji.
Dobre ogrzewanie warsztatu musi działać razem z wentylacją, a nie zamiast niej.
Zanim porównasz olej, gaz, prąd czy pompę ciepła, odpowiedz sobie na kilka konkretnych pytań.
Jak wysoki jest warsztat?
Wysokość potrafi zmienić charakter ogrzewania bardziej niż sama powierzchnia.
Jak często otwierane są bramy?
Warsztat z niewielkim ruchem i serwis przyjmujący kilkanaście samochodów dziennie to dwa różne przypadki.
Czy wszystkie stanowiska pracują przez cały dzień?
Jeśli nie, może się okazać, że nie warto utrzymywać jednakowej temperatury w całej hali.
Czy warsztat jest ogrzewany stale?
Jeżeli budynek pracuje pięć lub sześć dni w tygodniu, liczy się efektywność długotrwałego utrzymywania temperatury. Przy użytkowaniu okazjonalnym ważniejsza może być szybkość uzyskania ciepła.
Jak dobrze ocieplony jest budynek?
Jakie źródła energii są już dostępne?
Instalacja CO, gaz, odpowiednie przyłącze elektryczne czy możliwość stosowania paliwa ciekłego potrafią mocno zmienić rachunek ekonomiczny.
Dopiero po takiej ocenie warto porównywać konkretne metody.
Najważniejsza różnica nie polega na tym, że jedno źródło jest „dobre”, a drugie „złe”. Poszczególne metody ogrzewają pomieszczenie w inny sposób.
| Sposób ogrzewania | Charakter pracy | Gdzie szczególnie warto go rozważyć |
|---|---|---|
| Nagrzewnica olejowa | szybkie ogrzewanie powietrza | warsztaty i hale wymagające szybkiego dostarczenia dużej ilości ciepła |
| Ogrzewanie gazowe | szybkie ogrzewanie powietrza lub powierzchni | większe obiekty z odpowiednią infrastrukturą |
| Ogrzewanie elektryczne | proste i szybkie uruchomienie | małe pomieszczenia i dogrzewanie okresowe |
| Podczerwień | ogrzewanie ludzi i powierzchni | wysokie hale i konkretne stanowiska pracy |
| Instalacja wodna | stabilne ogrzewanie przez długi czas | warsztaty pracujące regularnie przez cały dzień |
| Pompa ciepła / split | regularne ogrzewanie i możliwość chłodzenia | dobrze izolowane budynki użytkowane przez cały rok |
Ta tabela daje kierunek. Przyjrzyjmy się teraz różnicom, które rzeczywiście odczujesz podczas codziennej pracy.
Ogrzewanie nadmuchowe dobrze odpowiada na jeden z typowych problemów serwisu samochodowego: rano w hali jest zimno, a komfortową temperaturę trzeba uzyskać możliwie szybko.
Nagrzewnica pobiera powietrze, ogrzewa je i intensywnie kieruje z powrotem do pomieszczenia. Dzięki temu reakcja jest znacznie szybsza niż w przypadku instalacji, która najpierw musi rozgrzać dużą masę wody, posadzkę czy ciężkie elementy budynku.
To również jeden z powodów, dla których takie urządzenia spotyka się w halach, magazynach i warsztatach.
W zamkniętym obiekcie bardzo ważne są natomiast kwestie związane ze spalaniem, wentylacją oraz odprowadzaniem spalin. Trzeba również stosować paliwo przewidziane dla konkretnego urządzenia i uwzględniać obowiązujące przepisy.
Jeżeli na tym etapie wiesz już, że takie ogrzewanie odpowiada charakterowi Twojego warsztatu, możesz zobaczyć dostępne w BaaTools nagrzewnice olejowe do warsztatu.
Dobór konkretnego urządzenia to już osobny etap. Nie będę tutaj wchodził w moce, konstrukcję nagrzewnic ani dobór modelu, ponieważ temu poświęcimy osobny poradnik.
Gaz także pozwala szybko ogrzać większą przestrzeń. W praktyce spotykamy zarówno urządzenia ogrzewające powietrze, jak i rozwiązania promiennikowe.
Z punktu widzenia właściciela warsztatu najważniejsze jest jednak nie samo paliwo, ale infrastruktura.
Jeżeli w obiekcie dostępna jest odpowiednia instalacja gazowa, sytuacja wygląda inaczej niż wtedy, gdy trzeba dopiero projektować i wykonywać całość od początku.
Trzeba również uwzględnić wentylację, sposób odprowadzania produktów spalania oraz miejsce instalacji urządzeń.
W warsztacie samochodowym nie warto podejmować decyzji o ogrzewaniu gazowym tylko na podstawie ceny paliwa. Znaczenie mają także charakter pracy obiektu i występujące w nim materiały.
Największą zaletą ogrzewania elektrycznego jest prostota.
Nie magazynujesz paliwa, nie masz lokalnego procesu spalania, a niewielki grzejnik czy nagrzewnicę można uruchomić praktycznie od razu.
W małym, dobrze ocieplonym warsztacie używanym okresowo takie rozwiązanie może mieć dużo sensu. Podobnie przy dogrzewaniu konkretnego pomieszczenia, biura, zaplecza czy jednego stanowiska.
Przy dużej hali sytuacja się zmienia.
Jeżeli przez osiem godzin dziennie trzeba dostarczać znaczną ilość energii cieplnej, zaczynają mieć znaczenie:
W warsztacie mamy przecież również kompresor, podnośniki, spawarki, urządzenia diagnostyczne i inne wyposażenie.
Dlatego przed wyborem dużego ogrzewania elektrycznego warto sprawdzić nie tylko rachunek za energię, ale także możliwości samej instalacji.
Wysoka hala z kilkoma stanowiskami jest dobrym przykładem miejsca, w którym warto spojrzeć na problem inaczej.
Nie zawsze musisz ogrzewać całą objętość powietrza.
Promienniki przekazują energię przede wszystkim ludziom i powierzchniom znajdującym się w ich zasięgu. Mechanik może więc odczuwać komfort cieplny bez konieczności podnoszenia temperatury całej kubatury do takiego samego poziomu.
Ma to znaczenie szczególnie wtedy, gdy:
Dobrym przykładem jest opisany przez ARC Thermal brytyjski warsztat o powierzchni około 400 m² i wysokości 6,5 m. Wysoka, nieocieplona przestrzeń była trudna do skutecznego ogrzania konwekcyjnie, dlatego zastosowano ogrzewanie podczerwienią podzielone na strefy robocze.
Nie należy przenosić tego przypadku jeden do jednego do każdego warsztatu. Pokazuje jednak coś ważniejszego: w wysokiej hali warto najpierw zadać pytanie, czy rzeczywiście potrzebujesz ogrzać całą kubaturę.
Jeżeli w budynku działa już centralne ogrzewanie, wykorzystanie instalacji wodnej jest naturalnym kierunkiem.
Ciepło można przekazywać między innymi przez:
Taki sposób ogrzewania dobrze pasuje do warsztatu, który działa regularnie i nie jest każdego dnia całkowicie wychładzany.
Jeżeli rano rozpoczynasz pracę w budynku, który ma już kilkanaście stopni, nie potrzebujesz tak agresywnego dogrzewania jak właściciel nieogrzewanej hali.
Inaczej wygląda serwis czynny codziennie, a inaczej garaż używany tylko kilka godzin w tygodniu.
I właśnie rytm pracy jest tutaj ważniejszy od samego faktu, że „centralne ogrzewanie jest wygodne”.
W nowych i dobrze zaizolowanych warsztatach coraz częściej bierze się pod uwagę urządzenia typu powietrze–powietrze.
Ich mocną stroną jest możliwość ogrzewania zimą i chłodzenia pomieszczenia latem.
W warsztacie pracującym przez cały rok może mieć to duże znaczenie. Latem wysoka temperatura w hali również potrafi mocno pogorszyć komfort pracy.
Pompa ciepła najlepiej pokazuje swoje zalety w budynku, w którym można utrzymywać w miarę stabilne warunki.
Jeżeli natomiast masz nieocieploną halę z kilkoma dużymi bramami otwieranymi co chwilę, najpierw trzeba przyjrzeć się stratom budynku. Sam zakup nowoczesnego źródła ciepła ich nie usunie.
To jedna z rzeczy, które warto ustalić jeszcze przed wyborem urządzeń.
Załóżmy, że masz warsztat o powierzchni 300 m², ale przez większość dnia pracujesz intensywnie na dwóch z pięciu stanowisk. Utrzymywanie identycznych warunków w każdym miejscu nie zawsze jest ekonomicznie uzasadnione.
Możesz rozważyć:
Ogrzewanie strefowe nie oznacza konkretnego rodzaju urządzenia. To sposób organizacji ogrzewania.
Można je realizować promiennikami, odpowiednio rozmieszczonymi źródłami ciepła albo instalacją wyposażoną w niezależne sterowanie strefami.
W większym warsztacie daje to możliwość ograniczenia zużycia energii bez pogarszania warunków tam, gdzie rzeczywiście odbywa się praca.
Przy małym warsztacie najpierw ustal, jak często z niego korzystasz.
Mały garaż używany wieczorami lub w weekendy nie potrzebuje tego samego rodzaju instalacji co niewielki serwis pracujący codziennie od 8:00 do 16:00.
Jeżeli pomieszczenie jest dobrze ocieplone i użytkowane tylko okresowo, często warto szukać rozwiązania, które:
W grę może wchodzić ogrzewanie elektryczne, niewielki system typu split albo lokalne ogrzewanie strefowe.
Jeżeli natomiast mały warsztat pracuje codziennie, zaczyna się opłacać patrzenie nie tylko na koszt zakupu, ale przede wszystkim na wielosezonową eksploatację.
W praktyce mały metraż nie oznacza automatycznie małego zapotrzebowania na ciepło. Mały blaszak bez izolacji może być trudniejszy do ogrzania niż nieco większy, ale dobrze ocieplony budynek.
W warsztacie kilku-stanowiskowym zwykle pojawia się inny problem: temperatura powinna być utrzymywana przez cały dzień, ale bramy regularnie wypuszczają ogrzane powietrze.
Tutaj szczególnie ważna jest zdolność ogrzewania do szybkiego powrotu do normalnych warunków po wjeździe samochodu.
Warto brać pod uwagę:
Nie szukaj jednej technologii tylko dlatego, że sprawdziła się w warsztacie znajomego. Dwa budynki o podobnej powierzchni mogą mieć zupełnie inne straty i inny rytm pracy.
Jeżeli samochody wjeżdżają przez bramy kilkanaście razy dziennie, istotna będzie szybkość reakcji ogrzewania. Jeśli ruch jest niewielki, a hala dobrze ocieplona, większego znaczenia nabiera efektywne utrzymywanie stałej temperatury.
Przy dużej kubaturze zaczyna mieć znaczenie nie tylko ilość dostarczonego ciepła, ale również to, gdzie ono trafia.
Nie chcesz płacić za ogrzewanie powietrza zgromadzonego sześć metrów nad mechanikiem.
Dlatego w wysokiej hali sprawdź:
W takich warunkach sensowne może być połączenie kilku metod. Przykładowo jedno źródło utrzymuje podstawową temperaturę hali, a drugie zapewnia komfort przy wybranych stanowiskach.
Duży warsztat to także miejsce, w którym sterowanie zaczyna mieć realną wartość. Możliwość niezależnego obniżenia temperatury w nieużywanej części hali może być ważniejsza niż niewielka różnica w sprawności samych urządzeń.
Zanim zwiększysz ogrzewanie, sprawdź pięć miejsc.
Wysoka temperatura gromadzi się pod sufitem, dlatego słaba izolacja dachu potrafi być szczególnie dotkliwa.
Nie chodzi tylko o ich otwieranie. Zużyte uszczelki i nieszczelności powodują straty przez cały czas.
Jeżeli część hali praktycznie nie jest wykorzystywana, utrzymywanie tam takich samych warunków jak przy stanowisku roboczym może nie mieć sensu.
Pełna temperatura w nocy i w weekend może generować koszt bez żadnej korzyści, jeżeli budynek tego nie wymaga.
Warsztat używany kilka godzin tygodniowo i serwis pracujący codziennie potrzebują innej strategii.
To właśnie tutaj często szukałbym oszczędności przed wymianą całego źródła ciepła.
Przy wyborze ogrzewania trzeba pamiętać również o wymaganiach dotyczących warunków pracy.
Zgodnie z ogólnymi przepisami BHP temperatura w pomieszczeniach pracy powinna odpowiadać rodzajowi wykonywanej pracy. Co do zasady nie może być niższa niż 14°C, chyba że względy technologiczne na to nie pozwalają.
W pomieszczeniach, w których wykonywana jest lekka praca fizyczna, oraz w pomieszczeniach biurowych temperatura nie powinna być niższa niż 18°C.
Nie oznacza to jednak, że 14°C jest automatycznie właściwym ustawieniem dla każdego warsztatu.
Minimalna wartość wynikająca z przepisów i temperatura zapewniająca komfort pracy to dwie różne rzeczy. W praktyce trzeba brać pod uwagę charakter czynności wykonywanych przez pracowników.
W serwisie samochodowym jakość powietrza jest równie ważna jak temperatura.
Jeżeli samochód pracuje na stanowisku, spaliny powinny być skutecznie usuwane. Przy niektórych procesach dochodzą również opary środków chemicznych i inne zanieczyszczenia.
Mekonomen zwraca uwagę między innymi na centralne systemy odciągu spalin oraz znaczenie odpowiedniej wentylacji warsztatu.
Z punktu widzenia ogrzewania oznacza to jedno: część energii opuszcza budynek razem z usuwanym powietrzem.
Nie jest to argument za ograniczaniem wentylacji. To argument za tym, żeby uwzględnić ją już podczas projektowania ogrzewania.
W większych obiektach warto przeanalizować również możliwość odzysku energii z wentylacji, jeżeli pozwalają na to warunki techniczne i rodzaj usuwanych zanieczyszczeń.
Jeżeli prowadzisz typowy warsztat samochodowy, w którym samochody regularnie wjeżdżają i wyjeżdżają, brama jest często otwierana, a po wychłodzeniu pomieszczenia trzeba szybko odzyskać komfortową temperaturę, nagrzewnica jest jednym z pierwszych rozwiązań, które warto brać pod uwagę.
Jej największą zaletą w takich warunkach jest szybkość działania. Ogrzewa powietrze bezpośrednio i może w krótkim czasie dostarczyć dużą ilość ciepła do warsztatu. Nie trzeba przy tym wykonywać rozbudowanej instalacji wodnej w całym budynku.
Dlatego nagrzewnica szczególnie dobrze pasuje do:
Jeżeli natomiast masz niewielki, bardzo dobrze ocieplony warsztat używany tylko okazjonalnie, wystarczające może być ogrzewanie elektryczne lub niewielki split. W wysokiej hali, w której pracuje się tylko na wybranych stanowiskach, warto dodatkowo rozważyć ogrzewanie strefowe.
Dla typowego profesjonalnego warsztatu samochodowego nagrzewnica jest jednak rozwiązaniem, od którego zacząłbym porównanie. Dobrze odpowiada na to, co w takim obiekcie jest zwykle największym problemem: dużą kubaturę, szybkie wychładzanie i częste otwieranie bram.
Na tym etapie wybieramy jednak tylko sposób ogrzewania. Moc, rodzaj urządzenia, paliwo, sposób odprowadzania spalin i dopasowanie nagrzewnicy do konkretnego warsztatu wymagają już osobnej analizy. Te kwestie opisujemy w poradniku „Jak dobrać nagrzewnicę do warsztatu?”.
Nie ma jednej metody, która zawsze będzie najtańsza. Trzeba odróżnić niski koszt zakupu od niskiego kosztu ogrzewania przez kilka sezonów.
Przy sporadycznie używanym garażu może wygrać proste ogrzewanie elektryczne, bo nie wymaga dużej inwestycji. W dobrze ocieplonym warsztacie pracującym codziennie opłacalna może być pompa ciepła lub istniejąca instalacja CO. Jeżeli jednak potrzebujesz szybko ogrzewać większą przestrzeń i regularnie odzyskiwać temperaturę po otwieraniu bram, nagrzewnica często daje bardzo korzystny kompromis między kosztem inwestycji, szybkością działania i możliwościami grzewczymi.
Porównując dostępne opcje, weź pod uwagę:
Dopiero takie zestawienie pokazuje rzeczywisty koszt ogrzewania.
Jeżeli z tej analizy wynika, że potrzebujesz szybkiego ogrzewania nadmuchowego, kolejnym krokiem powinien być już dobór właściwej nagrzewnicy do kubatury i sposobu pracy warsztatu.
To zależy od izolacji budynku, czasu pracy oraz dostępnego źródła energii. Przy sporadycznym użytkowaniu korzystne może być szybkie ogrzewanie miejscowe, natomiast w warsztacie czynnym przez cały tydzień większe znaczenie mają koszty długotrwałej eksploatacji.
Warto szukać ogrzewania, które szybko reaguje na utratę ciepła albo ogrzewa bezpośrednio stanowiska i powierzchnie. Przy większym obiekcie często sprawdza się również podział hali na niezależne strefy.
Tak, szczególnie do ogrzewania konkretnych stanowisk oraz w wysokich halach. Trzeba jednak odpowiednio zaplanować ich rozmieszczenie i zasięg.
Tak, szczególnie w dobrze ocieplonym obiekcie użytkowanym regularnie. W nieocieplonej hali z bardzo dużymi stratami najpierw warto ograniczyć straty budynku i dopiero później oceniać opłacalność takiego ogrzewania.
check_circle
check_circle